Czy projektujecie pudełko?
Nie. Bierzemy karton z hali. Własne pudełko możecie dowieźć, wtedy tylko je zaklejamy.
Dobieramy pudło do towaru, zaklejamy taśmą i spinamy paletę. Reszta zostaje u was: sprzedaż i dostawa do klienta.
Szkło idzie w folię bąbelkową. Drobne rzeczy idą w karton z przekładką. Cięższe sztuki dostają mocniejsze dno. Nie wymyślamy produktu. Pakujemy to, co przywozicie.
O tej godzinie w dzień powszedni otwieramy halę. O piętnastej kartony, które są gotowe, stoją na palecie.
Druga hala jest w Lusowie, przy ul. Wierzbowej 48. Tam też pakujemy, nie trzymamy towaru na zapas.
Otwarty karton: w środku folia bąbelkowa i trzy jednakowe bursztynowe butelki z czarnymi nakrętkami, bez etykiet.
Nie. Bierzemy karton z hali. Własne pudełko możecie dowieźć, wtedy tylko je zaklejamy.
Partia to więcej niż jedna paczka. Jednej przesyłki do domu nie składamy.
Do piętnastej tak. Po tej godzinie hala jest zamknięta.
Jeśli naklejka ma mieć nazwę i liczbę sztuk, przyślijcie tekst dzień wcześniej. Na taśmie nic nie piszemy odręcznie.